Szalone buty Tokio Kumagaï

Tworzył buty obok których nie dało się przejść obojętnie i do dziś niejedna fashionistka chętnie przygarnęłaby je do swojej szafy. Słynne kitty flats od Charlotte Olympia lub projekty Chiary Ferragni wydają się mocno wtórne, gdy spojrzymy na to, co ten Japończyk robił w latach 80 XX wieku.

Tokio Kumagaï żył bardzo krótko – zaledwie 39 lat (1948-1987). W tym czasie tworzył jednak prawdziwe cuda. Jego pomysły do dziś powielają między innymi wymienienie wyżej marki, a pewnie i sama Lady Gaga inspirowała się nim tworząc jedną ze swoich szokujących kreacji.
 Czy czegoś Wam to nie przypomina? Wygląda uderzająco znajomo? 
Buty Tokio Kumagaï z kolekcji Met Museum. Późne lata 80.
W 1970 roku ukończył Bunka College of Fashion w Tokio, szkołę, którą skończyli też tacy projektanci jak Issey Miyake (z którym później współpracował), Kenzo Takada czy Yohji Yamamoto. Po studiach wyjechał do Paryża. Pracował dla takich domów mody jak Yves Saint. Laurent, Jean-Charles Castelbaja i Elio Fiorucci. Swój pierwszy butik otworzył na zaledwie 7 lat przed śmiercią – w 1980 roku, w Paryżu przy Place des Victoires . Komercyjny sukces jaki odniosły jego szalone projekty, szybko pozwolił mu na otwieranie kolejnych sklepów w Tokio i Nowym Jorku. Do jego klientek należałam między innym księżna Diana.
Zmarł w Paryżu w 1987 na raka wątroby, po jego śmierci firmę przejął Amelio Zagato – przyjaciel i agent producenta.
 Buty z serii “buty do jedzenia” ok.1984. Wykonane w japońskiej technice “sukiyaki” którą wykorzystują restauratorzy do produkcji hiperrealistycznych atrap żywności – tutaj akurat mamy przykład cienko krojonej wołowiny. Lady Gaga w sukni z mięsa wcale nie była oryginalna.
W swoich projektach Tokio Kumagaï inspirował się pracami takich artystów jak Kandinsky, Dali, Pollock czy Mondrian, ale natchnienie przynosiło mu też życie codzienne; na przykład balerinki-myszki zaprojektował po tym, jak plama z wylanego na obrus wina skojarzyła mu się właśnie z tym zwierzątkiem.
Tworząc swoje buty korzystał z wielu technik artystycznych, ręcznie je malował, naszywał aplikacje. Najlepszym przykładem na jego artystyczne zainteresowania jest seria „butów do jedzenia”.
Silnie surrealistyczne, łamiące konwencje buty z oczami i ogonami, naśladujące przedmioty codziennego użytku, często zabawne i zaskakujące przyniosły mu popularność. W końcu kto nie chciałby mieć pary słodkich bucików-kotków?
Teraźniejszość pokazuje, że  większość jednak chce, w końcu takie modele cieszą się ogromną popularnością. A to wszystko już było!

 

 Buty z okularami i buty z okiem (plus włosy). Prawdopodobnie powstały już po śmierci projektanta. 
www.virtualshoemuseum.com
Obok tych wszystkich surrealistycznych i zabawnych projektów przeznaczonych raczej dla odważniejszych (lub młodszych) klientek, Tokio Kumagaï tworzył też zaskakująco zwyczajne obuwie. Na koniec chciałabym pokazać taki właśnie zwyczajny-niezwyczajny przykład, uderzająco podobny do futrzastych klapek od Gucciego, które w tym roku zebrały tyle samo hejtu co miłości (ja je zdecydowanie hejtuje – dla mnie moda ma być piękna, a nie dziwna czy “oryginalna” w ten dziwny sposób. Jestem prostym człowiekiem ;D)
Z wykształcenia socjolog. Z zawodu właściciel 3 sklepów internetowych z akcesoriami oraz odzieżą dla kobiet i mężczyzn. Chętnie udzielam się w Social Mediach. Prowadzę profil na Instagramie poświęcony rzeczom handmade & DIY.
Posts created 32

7 thoughts on “Szalone buty Tokio Kumagaï

  1. Fajny wpis. Ciekawe zdjęcia. Z tym projektantem jeszcze się nie spotkałam. Jestem ciekawa co powiecie na moje projekty przedstawiające saszetki na pieniądze, możecie obejrzeć je tutaj. Podobnie jak inne modele saszetek na pieniądze oraz dokumenty, szyję sama dla różnych marek. Gdybyście byli zainteresowani współpracą to zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top